Zanurz się w urzekającym świecie najnowszego filmu Matta Bettinelli-Olpina i Tylera Gilleta, Abigail. Trzymająca w napięciu historia, która od początku do końca będzie trzymać w napięciu. Czy jesteś gotowy na niezapomniane kinowe wrażenia?
Napisał: Magalie, 29-letnia programistka stron internetowych, pasjonatka podróży, technologii i mangi. Oto moja opinia na temat najnowszego filmu duetu Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillet.
Powrót po Krzyku 5 i 6
Po zbędnych rzeczach Krzyk 5 i 6, Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillet powracają na pierwszy plan z porywającą i odświeżającą pracą: Abigail. Uwolnieni z ograniczeń poprzedniej serii, obaj reżyserzy ponownie łączą się z niecodziennym duchem i delikatnym szaleństwem, które charakteryzowały ich debiut w filmie Koszmar ślubny.
Inteligentna i nieprzewidywalna narracja
Abigail rozpoczyna się intrygująca scena: młoda baletnica tańczy na Jeziorze Łabędzim w dużym, pustym teatrze. To dziecko, Abigail, jest córką potentata półświatka, co czyni ją cenną dla grupy przestępców, którzy postanawiają ją porwać dla okupu w wysokości 50 milionów dolarów.
Film nawiązuje do klasycznych thrillerów i filmów o porwaniach, po czym nieoczekiwanie zwraca się w stronę brutalnego kina grozy. Regularne zwroty akcji trzymają widza w napięciu, zmieniając prostą fabułę napadu w nieskrępowany i pomysłowy slasher godny produkcji Rozrywka w Mrocznym Zamku.
Kolorowe postacie dla labiryntowego aparatu
Choć bohaterowie są stereotypowi, ich ewolucja nabiera pełnego znaczenia wraz z rozwojem filmu. Znajdujemy tam:
- Były alkoholik chcący odnowić kontakt ze swoim dzieckiem
- Królowa geeków IT
- ćpun
- Nieuczciwy były policjant
- Snajper
- Niezdarny ochroniarz
Postacie te, choć karykaturalne, zostały sprytnie wykorzystane, aby przyspieszyć fabułę i utrzymać stałe napięcie w labiryncie rezydencji.
Wizualnie uderzające osiągnięcie
Film nie skąpi na efektach wizualnych, łącząc akrobatyczną elegancję z graficzną brutalnością. Alisha Weir, grająca Abigail, daje fenomenalny występ, hipnotyzując publiczność swoją sprawnością fizyczną i ekspresją. Klimatem przypomina filmy o potworach z tzw Uniwersalny z lat 30, przynosząc poczucie nostalgii przy jednoczesnym zachowaniu odświeżającej nowoczesności.
Czysta i ekscytująca rozrywka
Abigail nie ma na celu oferowania lektury podwójnego lub drugiego stopnia. Jego cel jest prosty: zabawiać widza czystymi doznaniami i nieprzerwanymi chwilami dreszczyku emocji. Pomimo pewnych niedociągnięć, takich jak przewidywalne momentami zwroty akcji i objaśniające dialogi, film znakomicie spełnia swoją misję.
Casting i produkcja
Reżyseria: Matta Bettinelli-Olpina i Tylera Gilleta, Abigail może poszczycić się znakomitą obsadą, w skład której wchodzą tacy aktorzy jak Melissa Barrera, Dan Stevens, Kathryn Newton i oczywiście młoda Alisha Weir, która z imponującą łatwością dźwiga film na swoich ramionach. Produkcja, dzielona przez USA, Irlandię i Kanadę, nadaje filmowi wzbogacającą różnorodność kulturową.
Krótko mówiąc, Abigail to dzieło, które swoją śmiałością i kreatywnością przypadnie do gustu miłośnikom thrillerów i horrorów, czyniąc ten film obowiązkowym punktem w 2023 roku.










